niedziela, 6 maja 2012

„Szpilek wygodnych, nocy spełnionych, mężów przystojnych, kochanków gotowych, bachorów zdrowych no i mocnej głowy. A w dodatku dilerów no i czasami słodkich cocker spanielów. Prezerwatyw cynamonowych, minet odjazdowych, orgazmów domowych i co by tak dobrze nie było-kapci znoszonych. Od czasu do czasu koncertów pod domem, Gunsów z Mr. Brownstonem. Metallici też nie pożałuję i z Led Zeppelin się kumpluję, no bo wiesz… z nimi wódką żongluję(…)
A na sam koniec powiem Ci szczerze, że kurwa KOCHAM CIĘ FRAJERZE!”

Najlepsze życzenia na świecie, zdecydowanie. Dziękuję, kocham Cię D, bardzo bardzo bardzo. <3

11 komentarzy:

  1. ach, no to moje życzenia przy tych więdną xD

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, rzeczywiście niesamowite życzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, najlepsze :3 W końcu od przyjaciółki :)

      Usuń
    2. No, to rozumiem, że wie, w czym się obracasz. :>

      Btw, problemy na blogu załatwione, ale zmiany zdecydowanie na gorsze... Ludzie, zwariuję kiedyś z tymi blogami.

      Usuń
    3. Wie, wie i sama się obraca w tych kręgach, w sumie, ona to zaczęła :D

      Usuń
    4. Czuję kolejną bratnią duszę w pobliżu... :D

      Usuń
    5. Hahahaha, nie oddam jej! :D

      Usuń
    6. No dobrze, dobrze... :< W takim razie, niech też założy bloga i dołączy tutaj! :D

      Usuń
    7. Ma bloga, tyle, że na onecie. :D Namawiałam ją na blogspota, ale ona nadal dzielnie walczy z onetem, mimo, że cóż... Błąd na błędzie, mnie by to już dawno wytrąciło z równowagi.

      Usuń
    8. Oj, znam to. Męczyłam się długo czasu, bo miałam dużo wejść i komentarzy, co mnie powstrzymywało. Ale w końcu powiedziałam - dość - i zmieniłam adres. :)

      Usuń
    9. I dobrze, w sumie, blogspot też jest fajny no i bardziej funkcjonalny :D Ja kiedyś miałam bloga na onecie, z którym się cholernie zżyłam, miałam go rok, po czym stwierdziłam, że powinnam rozmawiać z ludźmi o tym co mnie nurtuje/boli/cieszy, a nie pisać. To był jeden z moich większych błędów, ale na tego bloga też nie narzekam. :)

      Usuń